Gromit

Słysząc, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka, uśmiechałam się niegdyś z przekąsem – jedno z wielu powiedzonek. W moim rodzinnym domu rządziła wówczas znaleziona przez tatę kotka. Gdy wyprowadziłam się od rodziców, w nowym mieszkaniu brakowało mi zwierzaka. Wybór był dla mnie oczywisty – Golden Retriever, czyli rasa, która już dawno przypadła mi do gustu, gdyż jej cechy odpowiadają moim potrzebom: łagodny, aktywny, rodzinny, przepiękny pies. Już pierwszego dnia, kiedy pojawił się Gromit, mieszkanie stało się w domem. Od razu skradł mi serce, a potem z czasem stawał się mi (i wciąż staje) coraz bliższy. Tak, pies to bez wątpienia najlepszy przyjaciel. Gromit jest członkiem całej mojej rodziny, a dzieci mojej siostry uważają go wręcz za swojego brata. Z moim tatą łączy go jednak niezwykła więź, dlatego postanowiłam podarować mu na urodziny takiego Gromitka, którego może nosić przy sobie codziennie. Jego radosne i wierne spojrzenie poprawia humor, a zawadiacki uśmiech jest zaraźliwy.

Malowane ręcznie, profesjonalnymi farbami przeznaczonymi do tkanin, na firmowej bluzie dobrej jakości. Można prać w pralce (max 40 st. C) w proszkach lub płynach do prania. Zaleca się prać na lewą stronę.

Rozmiar do uzgodnienia, możliwa personalizacja – nie ma dwóch identycznych egzemplarzy!

Zobacz też – orła i kota